Wracają z doświadczeniem. Dlaczego migranci powrotni mogą być jednym z największych zasobów Warszawy?

Migracja często kojarzy się z wyjazdem. Tymczasem równie ważny dla rozwoju miasta może być powrót. Najnowszy raport z projektu Warsaw Talent Cluster 2 pokazuje, że osoby wracające do Warszawy po latach życia, nauki lub pracy za granicą przywożą ze sobą coś więcej niż doświadczenie zawodowe. Przywożą nowe kompetencje, sieci kontaktów, odporność, sprawczość i inny sposób myślenia o pracy.

 

 

W ramach projektu Warsaw Talent Cluster 2 (2025-2026) m.st. Warszawa, we współpracy z Centrum Badań nad Zmianą Społeczną i Mobilnością (CRASH) Akademii Leona Koźmińskiego, przeprowadziło pogłębione badania dotyczące migracji powrotnych i ich znaczenia dla rozwoju stolicy.

Raport koncentruje się na osobach, które po okresie życia, nauki lub pracy za granicą zdecydowały się wrócić do Warszawy. To grupa, o której w politykach miejskich mówi się wciąż zbyt rzadko, choć jej znaczenie może być ogromne. Powracający migranci wnoszą do miasta wiedzę, doświadczenie zawodowe, kompetencje międzykulturowe, znajomość międzynarodowych standardów pracy, sieci kontaktów oraz nowe modele zarządzania i współpracy.

Warszawa jako miasto powrotu

Warszawa jest dziś największym rynkiem pracy w Polsce i jednym z najważniejszych ośrodków akademickich, biznesowych i technologicznych w Europie Środkowo-Wschodniej. To właśnie tu koncentrują się sektory wysokich kompetencji: IT, finanse, badania i rozwój, usługi profesjonalne, technologie, sektor kreatywny i międzynarodowy biznes.

Z raportu wynika, że Warszawa pełni funkcję jednego z głównych miejsc reintegracji migrantów powrotnych. W latach 2016-2022 do stolicy napłynęło około 50 tys. nowych mieszkańców w wyniku migracji wewnętrznych i zagranicznych. Warszawa odpowiadała też przeciętnie za około 51 proc. dodatniego salda migracji największych polskich metropolii z dodatnim bilansem migracyjnym. W 2024 roku saldo migracji do Warszawy wyniosło ponad 4,3 tys. osób, co wskazuje na odbudowę mobilności po okresie pandemii.

W szerszym kontekście krajowym skala powrotów również rośnie. Według danych przywołanych w raporcie, do Polski powróciło około 60 tys. osób w 2023 roku, podczas gdy w 2021 roku było to 29 tys. Jednocześnie około 1,55 mln Polaków przebywało czasowo za granicą, a najbardziej mobilną grupę stanowią osoby w wieku 35-39 lat, czyli w okresie intensywnego rozwoju zawodowego.

Nie jedna grupa, ale wiele historii

Jednym z najważniejszych wniosków raportu jest to, że migranci powrotni nie są jednorodną grupą. Różnią się motywacjami, etapem życia, kapitałem zawodowym i osobistym oraz potrzebami po powrocie.

Badanie, oparte na analizie danych statystycznych, 54 przypadków migrantów powrotnych oraz 20 indywidualnych wywiadów pogłębionych, pozwoliło wyróżnić różne typy powrotów. Są wśród nich osoby wracające z powodów rodzinnych i osobistych, osoby nastawione na rozwój zawodowy i ekonomiczny, migranci kierujący się tożsamością i wartościami oraz osoby łączące wysokie kompetencje zawodowe z silną potrzebą zakorzenienia społecznego.

Analiza jakościowa pokazała jeszcze bardziej złożony obraz. Autorzy raportu wskazują m.in. migrantów prorodzinnych, zawodowo-ambicjonalnych, sytuacyjnych i kryzysowych, tożsamościowo-kulturowych, pragmatycznych poszukiwaczy jakości życia oraz migrantów strategicznych, którzy planują powrót jako element długofalowej ścieżki zawodowej i finansowej.

To ważna informacja dla miasta. Skoro motywacje i potrzeby powracających są różne, wsparcie nie powinno być uniwersalne. Innego rodzaju pomocy potrzebuje osoba wracająca z małym dzieckiem i szukająca stabilizacji, innego specjalista z sektora technologicznego, a jeszcze innego ktoś, kto wraca po latach pracy w międzynarodowych organizacjach i próbuje przełożyć doświadczenie zagraniczne na lokalną ścieżkę kariery.

Migracja jako przyspieszony kurs kompetencji

Raport pokazuje migrację jako intensywny proces budowania kapitału ludzkiego. Pobyt za granicą daje nie tylko znajomość języka czy wpis w CV. To także szkoła samodzielności, adaptacji, odporności psychicznej i działania w niepewności.

Powracający migranci przywożą kompetencje twarde: doświadczenie pracy w międzynarodowych organizacjach, znajomość procedur, standardów, narzędzi technologicznych, modeli zarządzania i branżowych praktyk. Równie ważne są jednak kompetencje miękkie: umiejętność pracy w wielokulturowych zespołach, większa otwartość, sprawczość, asertywność, zdolność negocjowania, samodzielność i gotowość do podejmowania decyzji.

W praktyce oznacza to, że migranci powrotni mogą wnosić do organizacji nie tylko wiedzę, ale także nową kulturę pracy. Często są bardziej przyzwyczajeni do komunikacji opartej na zaufaniu, przejrzystych zasadach, partnerskim podejściu i większej autonomii. Mogą być naturalnymi łącznikami między lokalnym rynkiem a międzynarodowym środowiskiem biznesowym, naukowym czy społecznym.

Kapitał, który nie wykorzystuje się sam

Jednocześnie raport bardzo wyraźnie pokazuje, że sam powrót nie wystarcza. Doświadczenie zdobyte za granicą nie zawsze automatycznie przekłada się na pozycję zawodową w Polsce.

Powracający mierzą się z wyzwaniami takimi jak odbudowa sieci kontaktów, rozpoznawalność kompetencji, dopasowanie do lokalnych norm pracy, uznawalność doświadczenia, a czasem także tzw. szok powrotny. Po latach życia za granicą powrót do kraju może być emocjonalnie i społecznie trudniejszy, niż zakładano.

Dlatego jednym z kluczowych wniosków raportu jest potrzeba tworzenia mechanizmów, które pomogą lepiej wykorzystać kapitał migrantów powrotnych. Chodzi nie tylko o „pomoc w powrocie”, ale o mądre włączenie tych osób w ekosystem miasta: rynek pracy, przedsiębiorczość, sektor innowacji, uczelnie, organizacje społeczne i lokalne wspólnoty.

Co może zrobić miasto?

Autorzy raportu rekomendują m.in. stworzenie prostego punktu pierwszego kontaktu dla osób powracających – Welcome Back Point w formule one-stop shop. Takie miejsce mogłoby pomagać w praktycznych sprawach związanych z powrotem: formalnościach administracyjnych, korzystaniu z usług publicznych, zakładaniu działalności gospodarczej, podatkach, ubezpieczeniach czy odnalezieniu się na rynku pracy.

W rekomendacjach pojawiają się także programy mentoringowe, doradztwo kariery, platformy kontaktu z pracodawcami, narzędzia walidacji kompetencji, wsparcie przedsiębiorczości powrotnej oraz inicjatywy wzmacniające sieci społeczne i zawodowe.

To szczególnie ważne, ponieważ migranci powrotni mogą być dla Warszawy zasobem w kilku wymiarach jednocześnie. Mogą wzmacniać rynek pracy, rozwijać przedsiębiorczość, wnosić nowe standardy organizacyjne, budować mosty międzynarodowe i wspierać innowacyjność. Ale aby ten potencjał został wykorzystany, potrzebuje odpowiedniego rozpoznania i instytucjonalnego wsparcia.

Miasto, które przyciąga i przyjmuje z powrotem

Projekt Warsaw Talent Cluster 2 pokazuje, że konkurencja o talenty nie dotyczy wyłącznie przyciągania nowych mieszkańców z zagranicy. Dotyczy także umiejętności przyjmowania tych, którzy wracają z międzynarodowym doświadczeniem.

Dla Warszawy to ważna lekcja. Miasto, które chce być nowoczesnym hubem talentów, musi nie tylko przyciągać, ale także rozumieć ścieżki mobilności, powrotów i reintegracji. Musi widzieć w migrantach powrotnych nie „osoby, które wróciły”, ale ludzi, którzy przeszli przez intensywne doświadczenie rozwojowe i mogą stać się nośnikami wiedzy, kontaktów, nowych praktyk i społecznej energii. W tym sensie migracja powrotna nie jest końcem historii o wyjeździe. Może być początkiem nowej historii o rozwoju miasta.

***

Na podstawie raportu: Warsaw Talent Cluster 2. Powroty talentów do Warszawy, autorzy: Izabela Grabowska, Magdalena Gawrońska, Emil Chról, Ivanna Kyliushyk, Olga Wanicka, Centrum Badań nad Zmianą Społeczną i Mobilnością (CRASH), Akademia Leona Koźmińskiego.

Czytaj także