Normalność zawsze była umowna, ale dawała liderom biznesu poczucie pewnej przewidywalności i sterowalności. Pozwalała nie dostrzegać coraz wyraźniejszych zagrożeń w otoczeniu biznesu, związanych przede wszystkim ze stanem środowiska i napięciami społecznymi w skali globalnej. I oto przyszła pandemia, a z nią gwałtowne zmiany, które pod znakiem zapytania postawiły przetrwanie biznesu, przetrwanie społeczeństw. Nagle wszystkie zasoby biznesu stanęły przed groźbą totalnego niewykorzystania.
Pandemia wymusiła redefinicję roli biznesu w społeczeństwie na dużą skalę. W ciągu kilku tygodni powstały tysiące inicjatyw, zwykle w postaci partnerstw, które zapewniały wsparcie placówkom służby zdrowia, lekarzom, pacjentom, ale także pracownikom, ich rodzinom, klientom, dostawcom. W wielu miejscach pojawiła się samopomoc przedsiębiorców, działania podejmowane przez różne firmy na rzecz dobra wspólnego. Początkowo to była głównie pomoc bezinteresowna, „odruch serca”, ale szybko przekształciła się w podejście strategiczne – budowanie nowej formy obecności na rynku.
Dla wielu liderów biznesu stało się oczywiste, dlaczego „biznes jak zawsze” już dłużej nie jest możliwy. Paradoksalnie, w tym procesie pomogła pandemia. Doświadczyliśmy tego, że katastrofy wymuszają nowy porządek na skalę globalną. Może też pandemia pomogła uwierzyć, że z każdą katastrofą potrafimy sobie jednak radzić. Dlatego do kolejnych katastrof – tym razem głównie wynikających ze zmian klimatycznych – biznes musi być znacznie lepiej przygotowany, aby osłabić siłę ich uderzenia. Wiedza o konsekwencjach zmiany klimatu dla funkcjonowania biznesu i społeczeństwa jest powszechnie dostępna. Wiadomo też, co i jak musi się zmienić – w obszarze energetyki, wydobycia surowców, budownictwa, logistyki, gospodarki odpadami itd.
W ramach podejścia build back better, czyli „odbudowywać lepiej”, w wielu globalnych korporacjach z dużą determinacją zaczęto wdrażać rozwiązania z obszaru regenerative economy, sustainable innovation, positive impact investment itd. Biznes próbuje wykorzystać ten trudny czas do przestawienia się na takie formy działalności, które będą miały zdecydowanie pozytywny wpływ na społeczeństwo i środowisko, osiągając w jak najkrótszym czasie neutralność klimatyczną. W ciągu najbliższych lat przekonamy się, czy sukces w biznesie udaje się połączyć z budowaniem odporności organizacyjnej i gotowością do odnowy ekosystemów.
Tekst pochodzi z publikacji "Nowa normalność. Rzeczywistość w czasie globalnej pandemii Covid-19. Wypowiedzi kadry naukowej Akademii Leona Koźmińskiego".