Bank centralny jako instytucja „od słowa”

Autorzy: prof. Christopher Hartwell (Akademia Leona Koźmińskiego) i prof. Pierre Siklos sprawdzają, czy spadek wiarygodności banków centralnych po globalnym kryzysie finansowym przekłada się na twarde skutki instytucjonalne. Na danych z nawet 107 krajów (rozwiniętych i wschodzących) z 27 lat oraz z użyciem estymacji system-GMM pokazują spójną zależność: mniejsze zaufanie do banku centralnego idzie w parze z niższą odpornością instytucjonalną gospodarki. Od lat 90. każdy 1-procentowy spadek wiarygodności banku centralnego wiąże się przeciętnie z ok. 3,6-procentowym spadkiem odporności instytucjonalnej.

Bank centralny sprzedaje jeden produkt: wiarygodną obietnicę stabilności. To obietnica, na której opierają się ceny, kontrakty, decyzje inwestycyjne i oczekiwania społeczne. Po 2008 roku banki centralne zaczęły działać dłużej i intensywniej narzędziami niestandardowymi, a późniejszy powrót inflacji sprawił, że pojawiła się luka między tym, czego ludzie się spodziewali, a tym, co faktycznie się wydarzyło. Właśnie tę lukę autorzy traktują jako sygnał erozji wiarygodności.

Teza, która wychodzi poza inflację

Najciekawszy element tej pracy jest prosty, ale ma duże konsekwencje: jeśli spada wiarygodność banku centralnego, to nie jest problem „tylko” polityki pieniężnej. Autorzy stawiają hipotezę, że krótkookresowe spadki wiarygodności mogą obniżać odporność instytucjonalną gospodarki, czyli zdolność systemu do absorbowania szoków i adaptacji. To przenosi dyskusję z pytania „czy bank centralny trafia w cel” na pytanie „co dzieje się z instytucjami, gdy zaufanie do kotwicy stabilności słabnie”.

Jak zmierzyć coś tak ulotnego jak wiarygodność?

Autorzy nie opierają się na wrażeniach ani pojedynczych wskaźnikach. Budują miarę zaufania do banku centralnego z trzech elementów: „kary” za nietrafienie w cel inflacyjny (jawny lub domniemany), miary niepewności polityki pieniężnej opartej na błędach prognoz inflacji i wzrostu oraz komponentu globalnego, który uwzględnia tło zewnętrzne. Taka konstrukcja jest praktyczna, bo łączy wyniki (inflacja), przewidywalność (niepewność) i odporność na warunki zewnętrzne.

Równolegle autorzy definiują odporność instytucjonalną jako połączenie komponentu ekonomicznego i politycznego. W części ekonomicznej biorą pod uwagę m.in. ochronę praw własności (w ujęciu „contract-intensive money”, czyli udział pieniądza trzymanego w formalnym sektorze bankowym), elastyczność reżimu kursowego oraz otwartość zewnętrzną rozumianą jako handel i przepływy kapitału. W części politycznej uwzględniają m.in. poziom demokracji, ograniczenia władzy wykonawczej oraz wielkość państwa mierzona wydatkami rządowymi do PKB. Oba komponenty są ważone równomiernie.

Wynik: spadek wiarygodności ma koszt instytucjonalny

Na dużym zbiorze danych i w wielu specyfikacjach autorzy otrzymują konsekwentny rezultat: niższe zaufanie do banku centralnego wiąże się z istotnie niższą odpornością instytucjonalną. Kluczowa liczba z ich podsumowania jest mocna: od lat 90. każdy 1-procentowy spadek wiarygodności banku centralnego odpowiada przeciętnie ok. 3,6-procentowemu spadkowi odporności instytucjonalnej kraju. Co ważne, zależność utrzymuje się także po podziale próby na okres przed i po globalnym kryzysie finansowym.

Co to znaczy w praktyce dla gospodarki i biznesu

Wniosek autorów można czytać jak ostrzeżenie dla decydentów: wiarygodność banku centralnego nie jest „miękką reputacją”, tylko zasobem, który stabilizuje szerszy ekosystem instytucji. Gdy ten zasób słabnie, gospodarka traci część zdolności do radzenia sobie z wstrząsami.

Dla biznesu to sygnał, że wskaźniki wiarygodności banku centralnego warto traktować szerzej niż jako komentarz do ścieżki stóp procentowych. W tej pracy wiarygodność jest skorelowana z odpornością instytucjonalną, a więc z tym, jak „wytrzymałe” jest otoczenie reguł, gdy przychodzi szok. To podejście pomaga lepiej rozumieć ryzyko kraju w czasach, gdy polityka pieniężna i instytucje są oceniane nie tylko przez pryzmat deklaracji, ale przez realne spełnianie obietnic.

***

Opracowano na podstawie artykułu: International Journal of Central Banking, vol. 21(4), 2025 | prof. Christopher A. Hartwell, prof. Pierre Siklos | Central Bank Credibility and Institutional Resilience

Czytaj także