Zarządzanie w sporcie 

REKOMENDACJA ABSOLWENTÓW 

KOMPLEMENTARNY MIX PASUJĄCYCH DO SIEBIE ELEMENTÓW

O studiach opowiada absolwent V edycji, Arkadiusz Złotnicki - wiceprezes Stowarzyszenia "Miasta w Internecie", członek rad nadzorczych spółek kapitałowych

Dlaczego wybór padł na ten program?

Sport od zawsze towarzyszy mojemu życiu. Na różnych jego etapach jego obecność przybierała odmienne formy, zawsze jednak wiązało się to z pasją i zainteresowaniem  tą dziedziną życia. Wydawać by się zatem mogło,  że wybór studiów FIFA/CIES Program in Sports Management to głównie kwestie emocji i serca. To na pewno, ale jest to jednak też wybór racjonalny z mojej strony. Traktuję tę studia jako uzupełniające do tych dyscyplin i kierunków, jakie do tej pory ukończyłem, głównie w sferze nauki o zarządzaniu. Jestem przekonany, że wiedza i kompetencje ale także postawy, jakie dzięki tym studiom mogłem zdobyć lub kształtować przysporzą mi wkrótce sporo satysfakcji. Zawodowej i prywatnej.

Jakie są główne korzyści płynące ze studiów?

Podstawową zaletą tych studiów jest umiejętne zbalansowanie wiedzy teoretycznej z praktyką. To zawsze na studiach podyplomowych jest wyzwaniem dla organizatorów, żeby z jednej strony dostarczyć jak najwięcej praktycznej wiedzy, z drugiej jednak pokazać na odpowiednim akademickim poziomie jej teoretyczny kontekst. Moim zdaniem Akademia Leona Koźmińskiego oraz zaproszeni przez nią wykładowcy oraz praktycy sportu bardzo dobrze sobie z tym wyzwaniem poradzili.

Który aspekt programu okazał się szczególnie interesujący/wartościowy?

Od kilku lat zajmuję się realizacją projektów i przedsięwzięć, w których znajomość różnych aspektów prawnych, psychologicznych, socjologicznych, czy też kwestii związanych z takimi dyscyplinami jak organizacja, marketing czy zarządzanie odgrywają kluczową rolę. Wartością FIFA/CIES Program in Sports Management jest to, że oferuje komplementarny mix pasujących do siebie elementów w tych dziedzinach. W moim przypadku oznaczało to pogłębienie wiedzy w niektórych dyscyplinach, a w wielu nadanie jej nowego wymiaru. Tym razem sportowego.
Jak powszechnie wiadomo studia to nie tylko sale wykładowe i biblioteka. To także, a może przede wszystkim ludzie i czas spędzony z nimi.  Z jednej strony wykładowcy czy pracownicy uczelni, którzy zawsze byli bardzo pomocni, ale także i pozostali studenci na kierunku. Z pewnością kontakty, jakie zostały mi po tych studiach to jedna z podstawowych wartości i pozytywów Programu. Intuicja podpowiada mi, że zawodowo mogą one okazać się ciekawe już wkrótce.

Czy i w jaki sposób program przełożył się na Twoją karierę zawodową?

Kolejne podejmowane studia i kierunki oprócz różnie motywowanej wewnętrznej satysfakcji powinny dawać nam pewien impuls do rozwoju zawodowego. Fajnie jeśli pozwalają poszerzyć portfolio zawodowych wyzwań i możliwości. FIFA/CIES Program in Sports Management ma potencjał w tym zakresie, który wielu ze studentów V edycji Programu na pewno wykorzysta. Jestem przekonany, że również dla mnie oznaczać to będzie przygodę i kilka ciekawych projektów, w których wezmę udział w przyszłości.

Komu można polecić te studia?

To studia… nie dla każdego. Moim zdaniem warto jednak wybierając ten Program przynajmniej… lubić sport. To nie musi być pasja i fascynacja, ale jednak pewna wiedza
i zrozumienie elementarnych zjawisk związanych ze społecznym, kulturowym, a także biznesowym fenomenem tej dziedziny życia. To na pewno pomaga wszystkim. Zarówno studentom, jak i wykładowcom i ludziom, którzy w ramach tego Programu dzielą się swoją wiedzą.
Podczas pisania pracy końcowej, czyli tworzenia projektu związanego z transformacją cyfrową w piłce nożnej, co samo w sobie było bardzo ciekawym doświadczeniem, po raz kolejny przekonałem się, jak ważne jest profesjonalne zarządzanie, odpowiednie struktury, ale także liderzy zmian. To na pewnym etapie rozwoju często jest ważniejsze niż technologia czy ogromne budżety. Warto o tym pamiętać, często bowiem w polskim sporcie zmiany są zbyt wolne ponieważ brakuje odpowiednich osób, które mogłyby oprócz wiedzy wnieść nieco świeżego spojrzenia biznesowego w często skostniałe struktury klubów. Jestem przekonany, że FIFA/CIES Program in Sports Management może co roku „przynosić” na rynek co najmniej kilka  osób, które będą w stanie temu sprostać. Dlatego też studia polecam tym wszystkim, którzy mają w sobie przekonanie, że warto zmieniać i rozwijać świat wokół nas. Ten sportowy, również. Przyszłość jest tu i teraz.




TO PROGRAM, KTÓRY POSZERZA HORYZONTY I POZWALA WSKOCZYĆ NA WYŻSZY POZIOM

O studiach opowiada absolwent IV edycji, Tomasz Flakowski – manager Olimpii Elbląg i współwłaściciel Futceo

Dlaczego wybrał Pan studia FIFA/CIES Programme in Sports Management?

 

O wyborze studiów FIFA/CIES Programme in Sports Management zdecydowała chęć zdobycia wiedzy oraz czysto managerskich kompetencji i to w profesjonalnym otoczeniu, które temu będzie sprzyjać. Zrobiłem wywiad wśród osób, które ukończyły te studia w latach ubiegłych i dzięki temu wiedziałem, że mogę tutaj liczyć także na dobry networking i poszerzenie horyzontów, co dodatkowo zmotywowało mnie do podjęcia tej decyzji.

Jako prawnik z kilkuletnim doświadczeniem w obsłudze dużych przedsiębiorstw oraz osoba, która
w ostatnich latach zarządzała kilkoma organizacjami, poszukiwałem programu studiów podyplomowych, które pozwolą mi wskoczyć na wyższy poziom w tej konkretnej dziedzinie. FIFA/CIES Programme in Sports Management jest cenionym programem, a osoby, które go ukończyły świetnie radzą sobie w dynamicznie zmieniającym się świecie sportu. Jeżeli Twoim priorytetem jest rozwój w tej dziedzinie i zaistnienie w niełatwej branży, jaką niewątpliwie jest zarządzanie w sporcie, ten program jest właśnie dla Ciebie.

Które aspekty studiów pomogły panu najbardziej w kształtowaniu bieżącej kariery?

 

Decydując się na studia FIFA/CIES Sport Management Programme wiedziałem, że jest to kolejny element planu, zakładającego pozyskanie wiedzy i kompetencji, które z kolei pozwolą mi na w pełni profesjonalne zarządzanie klubami sportowymi na najwyższym poziomie. Staje się oczywiste, że polskie kluby potrzebują dobrych specjalistów, rozumiejących zarówno prawo, schematy funkcjonujące w sporcie, ekonomię i przede wszystkim potrafiących skutecznie i sprawnie nimi zarządzać. W takim ujęciu, tak naprawdę każdy z modułów okazał się ważny. Istotne były też liczne dyskusje z wybitnymi praktykami i ich otwartość oraz ukazanie tej branży w sposób wielopłaszczyznowy.

Studia pozwalają na zebranie cennej wiedzy, która w połączeniu z dotychczasowym doświadczeniem i znajomością potrzeb polskich klubów sportowych, przybrała kształt w postaci Futceo. To innowacyjne doradztwo z zakresu zarządzania klubami sportowymi na każdym poziomie rozgrywkowym. Warto zaznaczyć, że FIFA/CIES Sport Management Programme pozwolił na dostrzeżenie jeszcze kilku wątków, które uatrakcyjniły naszą ofertę. Dziś Futceo wyróżnia przede wszystkim unikalne i wyjątkowo praktyczne podejście w dziedzinie edukacji w zarządzaniu klubami piłkarskimi. Pomagamy managerom i prezesom odkryć potencjał ich klubu i przenieść go na wyższy poziom. Jest to niejako kontynuacja wyniesionych z programu obserwacji i przeniesienie ich na rzeczywisty grunt. W Futceo dajemy pełen dostęp do praktycznych porad, case study, a także najlepszych praktyk z całego świata, które pozwalają managerom zrobić różnicę. Głęboko wierzę, że wymiana poglądów dyrektorów generalnych, prezesów i managerów na najważniejsze tematy, jest dokładnie tym, czego szukają, aby zrozumieć zmiany w rozwijającym się futbolu, a idealnym wstępem do tego są właśnie wspomniane studia na ALK.

Jaką radę dałby pan przyszłym studentom tego programu?

 

Przyszli studenci powinni przede wszystkim zaufać programowi oraz wysoce doświadczonym wykładowcom i praktykom. Ich wiedza, którą otrzymujemy, jest najważniejszym elementem tych studiów, a na dalszym etapie kariery będzie niezbędna do osiągnięcia założonych celów. 




UKOŃCZENIE TEGO PROGRAMU POMOGŁO MI WZMOCNIĆ POZYCJĘ ZAWODOWĄ

O studiach opowiada Absolwent III edycji, Jakub Zalotyński - Sekretarz Generalny Polskiego Związku Squasha

Dlaczego wybrał Pan studia FIFA/CIES Sport Management Programme?

 

Wybór był dosyć naturalny. Posiadając doświadczenia zawodowe w branży sportowej – jak pozyskiwanie oraz obsługa sponsorów, czy uczestnictwo w organizacji eventów krajowych
i międzynarodowych - już wraz z informacją o starcie pierwszej edycji wiedziałem, że to kurs dla mnie. Będąc dyplomowanym menedżerem sportu miałem pewność, że Zarządzanie w Sporcie na Akademii Leona Koźmińskiego umożliwi mi poszerzenie zakresu kompetencji. Finalnie uczestniczyłem w III edycji, kierując zarazem pracami biura Polskiej Federacji Squasha, w owym czasie centrali tego sportu
w Polsce.

Co zyskał Pan studiując na tym kierunku?

 

Korzyści są kilkupłaszczyznowe. Wpływający na rozwój kompetencji ładunek wiedzy teoretyczno- praktycznej, możliwość uczestnictwa w dyskusjach i wymiany poglądów z ekspertami różnych dziedzin sportu. W mojej opinii niezwykle ważna była też okazja tworzenia szerokiej siatki kontaktów branżowych. Jest jeszcze wątek networkingu wykładowców, absolwentów i uczestników studiów wszystkich edycji. Ideę tę mieliśmy okazję wdrażać podczas trwania ostatniej edycji studiów.

Czy networking wykładowców, absolwentów i słuchaczy to ważny element?

 

Inicjując wraz z trzema kolegami z III edycji, przy współpracy z Akademią Leona Koźmińskiego pierwsze spotkanie networkingowe ZwS utwierdziłem się w przekonaniu, że tak. Kreuje to szanse poznania uczestników poszczególnych edycji, wymiany poglądów i kontaktów, co owocować może rozwojem polskiego sportu.
Dzięki studiom spotkałem takie postaci ze świata futbolu jak Gianni Infantino, Javier Zanetti, Leonardo Araujo. Miało to miejsce podczas piłkarskich mistrzostw świata w Rosji, gdzie wraz z poznanym przeze mnie podczas studiów menedżerem akademii piłkarskiej i jednym z współinicjatorów networkingu ZwS wzięliśmy udział w zamkniętej konferencji Sport and Future 2018 w Moskwie. Zaproszenie na nią otrzymywali m.in. absolwenci FIFA/CIES Sport Management Programme!


Już po zakończeniu studiów został Pan Sekretarzem Generalnym Polskiego Związku Squasha, czy studia przyczyniły się do rozwoju Pańskiej kariery zawodowej?

 

Od 2016 roku reprezentuję Polskę jako delegat, bądź obserwator w trakcie zebrań World oraz European Squash Federation. Z perspektywy czasu oceniam, że na pewno spotkania i rozmowy
z praktykami w ramach studiów przydały się w moim uczestnictwie w międzynarodowym środowisku podczas zjazdów, gdzie m.in. wybierano władze światowego, czy europejskiego squasha. Od czerwca 2018 faktycznie pełnię funkcję Sekretarza Generalnego PZSQ. Ukończenie studiów wraz ze zgłoszeniem projektu naszej grupy do konkursu FIFA/CIES International Network Prize pomogło mi wzmocnić pozycję zawodową. Myślę, że dyplomy Akademii Leona Koźmińskiego, jak i FIFA/CIES na pewno stanowią ważną pozycję w moim CV.






"Kompleksowość studiów FIFA/CIES Programme in sport management pozwala na uzupełnienie doświadczeń zawodowych o perspektywę charakterystyczną dla sektora sportowego."

 

O STUDIACH OPOWIADA ABSOLWENT II EDYCJI, SZYMON KABATNIK – CZŁONEK ZWYCIĘSKIEGO ZESPOŁU FIFA/CIES NETWORK PRIZE 2017

Jesteś członkiem zespołu, który wygrał międzynarodowy konkurs FIFA/CIES Network Prize 2017. Czy możesz opowiedzieć więcej o projekcie?


Nasz projekt to wizja internetowej platformy komunikacyjnej umożliwiającej tworzenie relacji pomiędzy amatorami sportów drużynowych, instruktorami/trenerami oraz przedstawicielami obiektów sportowych.

Głównym celem utworzenia platformy jest ułatwienie podmiotom zainteresowanym nawiązanie współpracy prowadzącej do organizacji amatorskiego, cyklicznego treningu z zakresu gier zespołowych.

Platforma komunikacyjna „druzynowo.pl” może stać się pierwszym na rynku portalem społecznościowym zrzeszającym wszystkich interesariuszy amatorskiego uprawiania gier zespołowych.

Na jakim etapie jest obecnie Wasz pomysł?


Obecnie poszukujemy inwestorów lub wsparcia dla strat-upów, np. ze środków unijnych. Poddajemy nasz pomysł pod ocenę osób z branży informatycznej, a także bardziej doświadczonych startupowców.

Mamy przekonanie, że w niedalekiej przyszłości uda nam się zaimplementować nasz projekt do rzeczywistości i uprawianie sportu z zakresu gier zespołowych będzie dla wszystkich łatwiejsze.

Dlaczego zdecydowałeś się rozpocząć studia Zarządzanie w sporcie?


Polski rynek pracy w sporcie jest na bardzo wstępnym etapie profesjonalizacji i w niedalekiej przyszłości będzie potrzebował ludzi o wysokich kompetencjach menadżerskich. W momencie, w którym polskie organizacje sportowe uświadomią sobie, że potrzebują dywersyfikacji przychodów i muszą zacząć działać jak każde inne przedsiębiorstwo, wykfalifikowani menadżerowie z doświadczeniem z innych branż będą im niezbędni.

Kompleksowość studiów FIFA/CIES Programme in sport management pozwala na uzupełnienie doświadczeń zawodowych o perspektywę charakterystyczną dla sektora sportowego. Ponadto udział w programie jest doskonałą okazją to poznania wielu inspirujących ludzi sukcesu, którzy w wielu wypadkach są innowatorami na bardzo młodym polskim rynku profesjonalnego zarządzania w sporcie.
 

Co podczas studiów szczególnie zapadło Ci w pamięć?


Doświadczenia osób, które poznałem w trakcie studiów to bezcenny bagaż, który nie jest do zdobycia w żaden inny sposób niż uczestnictwo w tym kursie. Ponadto dzięki wygraniu FIFA/CIES Network Prize miałem okazję poznać studentów kursu FIFA MASTER, który jest chyba najbardziej prestiżowym programem z zakresu zarządzania w sporcie na świecie.

Co więcej wizyta w domu FIFA w Zurychu pozostanie jednym z moich najmilszych wspomnień.

Komu poleciłbyś te studia?


Oczywiście, zachęcam wszystkie osoby, które są pasjonatami sportu i rozważają karierę w obszarze zarządzania sportu to podjęcia tego kursu. Jest to bardzo interesujący czas, w którym poznacie wiele inspirujących osób oraz osadzicie swoją obecną wiedzę z zakresu zarządzania w obszarze sportu.




WYJĄTKOWY I PRESTIŻOWY PROJEKT NA POTRZEBY BIZNESU SPORTOWEGO

O studiach opowiada Absolwent I edycji, Filip Adamus - dziennikarz redakcji sportowej NC+

Co wpłynęło na Twoją decyzję o wyborze studiów FIFA/CIES Sport Management Programme?


Mam taki charakter, że lubię próbować nowych rzeczy. Tak też było z tymi studiami. Decyzję podjąłem dość spontanicznie - znalazłem informację w Internecie, poszedłem na zorganizowaną na PGE Narodowym konferencję prasową, chwilę posłuchałem i po prostu poczułem, że to jest coś, co na tym etapie życia bardzo mi się przyda. Miałem pewne obawy, podzielane zresztą przez kilka osób w moim otoczeniu, że ten kierunek będzie miał jedynie ładne opakowanie - logo FIFA, zajęcia na Narodowym, prestiżowych partnerów biznesowych - a konkretnej wiedzy i umiejętności wyniosę niewiele.


Nic z tych rzeczy. Naprawdę mógłbym nawet nie dostawać po tych studiach żadnego ładnego dyplomu - to, co wbiły mi do głowy i jakie dały perspektywy, w zupełności mi wystarczy.

Czy sądzisz że FIFA/CIES Sport Management Programme pomoże Ci w rozwoju kariery?


Mam takie przekonanie, choć - paradoksalnie - nie to było moim głównym celem, gdy zapisywałem się na rekrutację. Faktem jednak jest, że te dwa semestry otworzyły mi głowę, pokazały zupełnie nowe horyzonty przy pracy w sporcie - rozumianej rzecz jasna bardzo szeroko.

Moja zawodowa kariera już wcześniej związana była z marketingiem, PR-em i komunikacją, event managementem. Teraz czuję, że te dyscypliny mam dużo lepiej ugruntowane, a dodatkowo poznałem niuanse rządzące np. finansami, prawem sportowym czy teorią i praktyką zarządzania.

Naprawdę byłem sam sobą zaskoczony, jak bardzo “wkręcałem się” w te zajęcia - wspomnę tylko, że w trakcie wykładów i warsztatów z takimi wykładowcami jak Dariusz Jemielniak, Paweł Mielcarz czy Marek Pałus zapisałem (odręcznie!) więcej stron notatek, niż na swoich studiach w Krakowie i Kopenhadze kilka lat temu.

Co zyskałeś studiując na tym kierunku?


Inspirację! Z różnych względów te studia sprawiają, że wychodząc z nich - zwyczajnie chce się działać: robić duże rzeczy, uczestniczyć w fajnych projektach, wdrażać własne pomysły i realizować plany, które dotąd pozostawały gdzieś tam z tyłu głowy.

Słuchając naszych wykładowców - a byli nimi w zdecydowanej większości praktycy, którzy działali lub działają przy przeróżnych przedsięwzięciach związanych ze sportem - myślisz sobie: o kurczę, naprawdę wiele ciekawych projektów jest na wyciągnięcie ręki. Dociera do ciebie, że mając odpowiednią wiedzę i chęć do tego, by się mocno zaangażować, możesz bardzo wiele dokonać. Ten kierunek daje po prostu bardzo pozytywnego kopa do przodu.

Które aspekty praktyczne poruszane podczas wykładów guest speakerów były dla Ciebie najciekawsze?


Zawsze uważałem, że w życiu najlepiej uczyć się z konkretnych doświadczeń innych osób. Przecież nam samym też nic nie daje tak wiele, jak nasze działania z przeszłości - takie, z których możemy wyciągnąć odpowiednie wnioski. Dlatego z wielkim zainteresowaniem słuchałem Szwajcara Daniela Rupfa, który w 2008 roku odpowiadał za przygotowanie oraz przeprowadzenie EURO 2008 w Zurychu i ze szczegółami opowiedział nam o całym projekcie, krok po kroku: od etapu formułowania założeń, przez planowanie, realizację i końcowe wnioski. Nie ukrywał niedociągnięć i rzeczy, które dziś zrobiłby inaczej.

Podobnie wyglądał wykład Roberta Korzeniowskiego, który koordynował w Polsce cały projekt Corporate Hospitality przy okazji EURO 2012. Wiele ciekawych niuansów przedstawił nam Jair Bertoni z organizacji EPFL, zrzeszającej 31 piłkarskich lig zawodowych ze Starego Kontynentu (w tym m.in. Premier League, La Liga, Serie A czy naszą rodzimą Ekstraklasę), natomiast Mateusz Kusznierewicz pokazał, jak może wyglądać biznesowe “życie po życiu” znanego sportowca.

To wszystko, było - raz jeszcze podkreślam - wyjątkowo inspirujące.

Komu polecasz te studia?


To kierunek dla każdego, kto interesuje się sportem i może mieć z nim w swoim życiu zawodowym jakąkolwiek styczność. Nawet małą, gdy działa w biznesie i jest chwilowo, powiedzmy, po drugiej stronie barykady. Te studia pokazują, jak bardzo złożona jest to materia, jak wiele rzeczy
na nią wpływa. A jednocześnie: jak wielkie kreuje możliwości. Pamiętam zajęcia z budowania zespołu na naszym pierwszym zjeździe.

Wiesz, jak prowadzący Marek Karpiński przekazał nam swoją wiedzę w tej sferze? Nic lepszego nie mógł wymyślić - po prostu… zbudował z nas zespół. Sprawił, że w trakcie jednych warsztatów zobaczyliśmy, jak ciekawą stanowimy grupę i jak wiele możemy się od samych siebie nauczyć. Bo byli wśród nas ludzie z przeróżnych branż: biznesmeni, managerowie, prawnicy, trenerzy, agenci piłkarscy, dziennikarze czy eks-sportowcy, którzy skończyli swe kariery i znaleźli inne drogi realizowania swojej sportowej pasji.


Każdy z nas zetknął się ze sportem na innym poziomie i w inny sposób, każdy miał więc inne doświadczenia. Taka mieszanka przynosiła naprawdę ciekawe, bardzo rozwijające dyskusje w trakcie zajęć i po ich zakończeniu. Zresztą do dziś mamy kontakt i kto wie, czy wkrótce nie zrealizujemy wspólnych biznesowo-sportowych projektów.


 

ZDECYDOWANIE POLECAM!

O STUDIACH OPOWIADA ABSOLWENT I EDYCJI, DAMIAN JUSZCZYK - RZECZNIK PRASOWY WISŁY KRAKÓW SA

Dlaczego wybrał Pan studia FIFA/CIES Sport Management Programme?


Zdobywanie i aktualizowanie wiedzy w dziedzinie, w której realizuję się zawodowo, od zawsze było moją wielką pasją i priorytetem. FIFA/CIES Sport Management Programme zapowiadany był jako najbardziej prestiżowe w Polsce studia z zakresu zarządzania w sporcie.

Nie wyobrażałem sobie, aby mogło mnie zabraknąć w gronie absolwentów debiutanckiej krajowej edycji. Z perspektywy czasu mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że była to właściwa decyzja.

Które aspekty programu były dla Pana najciekawsze?


Studia bazują przede wszystkim na zagadnieniach praktycznych - spotkaniach z uznanymi osobowościami z branży, omawianiu studiów przypadku i wreszcie na własnej wymianie doświadczeń z prowadzącymi oraz z koleżankami i kolegami. Pełnią funkcję motywującą i inspirującą.

Przekazywane są też teoretyczne podstawy poruszanych zagadnień, ale pierwszeństwo ma praktyka. Od zdobywania suchej wiedzy są encyklopedie. (uśmiech)

Czy poleca Pan ten program? Jeśli tak, to komu?

 
Zdecydowanie polecam. Każdy, kto uważa się za osobę kompetentną do brania odpowiedzialności za decyzje w naszej dziedzinie sportu - czy to w zakresie marketingu, PR-u, czy w innych pokrewnych obszarach - powinien poszerzać swoją wiedzę i korzystać z cennej wymiany doświadczeń.

Polska odsłona studiów FIFA/CIES Sport Management Programme to zdecydowanie jedna z najlepszych w kraju możliwości ku temu, a z organizacyjnego punktu widzenia są to zdecydowanie najlepsze - biorąc pod uwagę moje dotychczasowe wieloletnie doświadczenia - studia w tej dziedzinie.

Od marca 2016 pełni Pan funkcję rzecznika prasowego „piłkarskiej“ Wisły Kraków. Czy ukończone studia przyczyniły się do rozwoju Pańskiej kariery zawodowej?


Niewątpliwie wiedza pozyskiwana na każdym etapie własnego rozwoju, a także nabywane doświadczenia stają się bezcennym atutem w dążeniu do osiągania kolejnych celów zawodowych i do godnego sprawowania swoich obowiązków. Tak oczywiście jest również w moim przypadku.

Przyszłym słuchaczom życzę powodzenia i sukcesów w podążaniu za swoją pasją!

 


Maciej Hartfil, Prezes Zarządu
Klub Sportowy AZS-AWF Warszawa

 

Każdy powinien się rozwijać i doskonalić swoje umiejętności niezależnie od miejsca, w którym się znajduje na ścieżce kariery. Te studia są czymś, co pozwala nabrać rozpędu tym, którzy zaczynają przygodę z zarządzaniem w sporcie, ale też mogą okazać się znakomitym źródłem inspiracji i nowatorskich rozwiązań dla tych bardziej doświadczonych. Tak było w moim przypadku. Pomysły i nowe koncepcje, które stworzyłem dzięki tym studiom są dla mnie największą wartością, którą wyniosłem z zajęć. Wachlarz przedmiotów, a przede wszystkich znakomici specjaliści z Koźmińskiego, uzupełniani praktykami z kraju i ze świata naprawdę pozwalają poznać niektóre aspekty współczesnego zarządzania, finansów czy marketingu w sporcie.

Każdy znajdzie tu coś, co bez wątpienia nie raz się przyda w zawodowym życiu. Mogę z czystym sumieniem polecić studia Zarządzanie w sporcie - FIFA/CIES Sport Management Programme wszystkim tym, którzy chcą realizować się i rozwijać, korzystając ze znakomitych doświadczeń prowadzących zajęcia.

 


 

Tomasz Nabakowski, CEO&Co-founder
CIA - CONTENT IMPACT AGENCY

 

Zarządzanie w sporcie to bardzo atrakcyjny kierunek rozwoju zawodowego. Dostrzegłem to w czasie pracy w TVN, gdzie pełniłem funkcję Dyrektora Zarządzającego Agencji TVN. Realizowaliśmy wówczas wiele projektów sportowych we współpracy z piłkarską Ekstraklasą, organizatorami wyścigu Tour de Pologne, sponsorami polskiego sportu. Te inicjatywy i przedsięwzięcia zawodowe skłoniły mnie do rozwoju i zdobycia nowej wiedzy.

Gdy usłyszałem się o studiach Zarządzanie w sporcie, wiedziałem, że będzie to program zrealizowany na najwyższym poziomie. Akademia Leona Koźmińskiego cieszy się bardzo dobrą opinią, a fakt współpracy z CIES i patronat FIFA nad programem ostatecznie przekonały mnie do rozpoczęcia kształcenia.

Projekt studiów uważam za bardzo udany. Porządkował moją wiedzę o sporcie w różnych obszarach: od prawa, przez marketing i organizację eventów, do zarządzania karierami sportowców. Ciekawe było również uzupełnienie wiedzy o zagadnienia ogólne, związane np. z zarządzaniem i finansami. Bardzo cenne okazały się także zajęcia praktyczne oraz możliwość udziału w charakterze obserwatorów przy organizacji wydarzeń sportowych. Organizatorzy zadbali o możliwość spotkania z praktykami (zarówno z Polski jak i z zagranicy) co pozwoliło na skonfrontowanie programu z rzeczywistością.

Traktuję sport jest bardzo pojemną kategorię działalności biznesowej - od organizacji eventów, przez projekty sponsoringowe, produkcję treści sportowych, zarządzanie prawami sportowymi, aż po reprezentowanie zawodników. Uważam, że w Polsce obszar profesjonalnego zarządzania sportem będzie w najbliższych latach szczególnie się rozwijał. Posiadanie wiedzy i doświadczenia pomoże w budowaniu własnych przedsięwzięć lub awansach zawodowych.

Osobiście po studiach realizowanych przez Akademię Leona Koźmińskiego zdecydowałem się na realizację projektów sportowych w ramach własnej działalności agencyjnej i uważam to za bardzo dobry wybór.

 


 

Mateusz Gotz
Naczelnik Wydziału Sportu i Rekreacji w Dzielnica Bielany Urząd M. St. Warszawa

 

Studia na kierunku Zarządzanie w Sporcie są świetną okazją nie tylko do zwiększenia swojej wiedzy w zakresu niezbędnego do pracy zawodowej, lecz również poznania ludzi, z którymi można skutecznie współpracować na płaszczyźnie szeroko rozumianego zarządzania w sporcie.

Proponowane przez Akademię Leona Koźmińskiego zajęcia są świetną bazą merytoryczną do pracy nie tyko w prywatnych firmach czy klubach sportowych, lecz także w administracji publicznej, szczególnie jeśli chodzi o przedmioty takie jak finanse, czy prawo sportowe.

Kontakt: 
Agnieszka Marciniuk

Menedżer ds. współpracy z zagranicą