„5. miejsce na moim koronnym dystansie, tj. 200 metrów stylem dowolnym, i 6. miejsce na 100 metrów stylem grzbietowym to marzenie, które kilka miesięcy temu wydawało się nierealne, a jednak! Wydarzyło się! Przygotowania do Igrzysk to nie tylko okres olimpiady, ale całe życie, od pierwszego wejścia do wody z moim trenerem, gdy miałem 10 lat. Jest to nagroda za wyrzeczenia, ból i ambicje oraz wytrwałość. Wyjazd był bardzo niespodziewany, gdyż wynik pozwalający mi marzyć o wyjeździe uzyskałem w tym roku na Światowym Grand Prix w Berlinie w czerwcu tego roku, czyli dwa miesiące przed otwarciem Igrzysk w Tokio. Szok i duma towarzyszyły mi nieprzerwanie od Berlina do powrotu z Tokio do domu, gdzie dopiero uświadomiłem sobie, jak piękne i wyjątkowe chwile przeżyłem” – powiedział Pan Kamil.
Kamil Otowski w wieku 12 lat, czyli po dwóch latach regularnych treningów, wystartował na mistrzostwach Polski seniorów, a pływanie stało się jego pasją.
– „Najbardziej polubiłem tę niezwykłą startową adrenalinę i przekuwanie jej w pozytywny stres. Od małego się tego uczę i myślę, że tu, w Tokio, udało mi się podejść do startu z chłodną głową” – dodaje.
Pan Kamil wyznacza sobie ambitne cele również na polu naukowym. W zeszłym roku po raz drugi wziął udział w międzynarodowym turnieju arbitrażu handlowego Willem C.Vis International Commercial Arbitration Moot. Był liderem w swojej grupie, której udało się pokonać ponad 100 innych uniwersytetów.
Gratulujemy sukcesów Panu Kamilowi i trzymamy kciuki za sukcesy w kolejnej olimpiadzie, która odbędzie się w Paryżu w 2024 r.
Fot. Kamil Otowski